Dla kogo FIFA 18?

Dla niego!

Nie ważne ile ma lat, 7, 15, 20 czy 30, (a jeśli lubi gry lub piłkę nożną to może nawet 40 lub 50), FIFA wywoła uśmiech na twarzy każdego z nich. Oglądałem ostatnio na Youtube filmy o prezentach. Doszedłem do wniosku, że chyba nic nie budzi tak wielkiej radości jak konsola do gier. Niestety, trzeba to zaakceptować…

Ale gra na prezent... serio?

Dla wszystkich niepewnych lub wręcz przeciwników gier, kilka słów o tym dlaczego warto:

Czy obserwowałeś kiedyś dzieci z podstawówki grające w piłkę nożną? Szczególnie na początkowych etapach gra wygląda tak:. Wszystkie dzieci biegną w kierunku piłki, a jak już jej dopadną, to każde próbuje ją kopnąć. Wychowanie fizyczne w Polsce nie stoi na wysokim poziomie. Nieliczni uczą w szkole jak rozstawiać się na boisku i jaką strategię przyjąć. “Macie piłkę i grajcie” to nadal popularne podejście. Bardzo mało jest też ćwiczeń technicznych, może dlatego ciężko w Polsce o wybitych zawodników.

Zatem jeśli nasze dziecko chce już w coś zagrać przed TV, bo gry planszowe mu nie podchodzą, to może spróbować z FIFĄ? Po pierwsze, będzie fajnie się bawić. Po drugie, zapozna się z wieloma czynnikami, które oprócz umiejętności technicznych są istotne w piłce nożnej. W grze można stosować różne rozstawienia zawodników, nadawać różne taktyki dla obrońców, pomocników i napastników, a potem obserwować jak to się sprawdza w praktyce. A nuż Twój syn będzie chciał się zapisać na prawdziwe zajęcia piłkarskie.

Co najważniejsze, Polska to kraj miłośników piłki nożnej. Każdy chłopak powinien się na piłce światowej trochę znać bo jak nie to mu trudno w szkole. Jeśli Ty sam na piłce się średnio znasz, to wiesz o czym mówię. Kup tą grę i pograj z synem na dwóch player’ów. Możecie oglądać mecz, ale lepiej będziecie się bawić rywalizując między sobą lub grając w jednej drużynie.

Grając w FIFĘ 18 Twój syn nauczy się zasad gry, pozna nazwiska światowej sławy piłkarzy i trenerów, nazwy lig, drużyn i organizacji. Wiedza, może nie niezbędna w życiu, ale na pewno ułatwiająca życie towarzyskie w męskim gronie.

FIFA 18 naprawdę pozytywnie zaskoczyła mnie swoim rozbudowaniem. Ma też świetną grafikę. Twarze piłkarzy są prawie jak prawdziwe, tak jak animacje ruchów zawodników, sędziów, trenerów i publiczności. Gra jest bardzo realistyczna, będziesz miał wrażenie, że oglądasz mecz w telewizji. Nie będziesz się mógł oderwać – ja nie mogę mimo, iż fanem piłki nie jestem :). W grze do dyspozycji mamy kilkadziesiąt lig: Polska Ekstraklasa, 3 ligi niemieckie, 4 ligi Angielskie, 2 ligi włoskie, 2 hiszpańskie, 2 francuskie, oraz po jednej lidze z innych 21 krajów. PS. FIFA 18 rozbudowana jest o Mistrzostwa Świata 2018 ze wszystkimi reprezentacjami, zawodnikami i całą oprawą – zobacz wideo poniżej.

Fifa to gra, do której można usiąść na 10 minut, ale można się w niej wręcz specjalizować. Gra posiada swoją bardzo dużą społeczność - istnieje mnóstwo poradników, jak grać, jak dobierać zawodników i strategię, a gracze dzielą się między sobą radami i osiągnięciami.

W grze ważne są zarówno umiejętności refleks, ale równie istotna jest umiejętność zarządzania drużyną. Wyraźnie widać też różnice w stylach gry i umiejętnościach klubów jak i poszczególnych zawodników. Na przykład na poziomie amatora trudno jest mi wyjść Polską z grupy. Natomiast grając Chelsea o Puchar Anglii z przeciętną drużyną z łatwością strzeliłem 3 bramki. Jeśli na piłce znasz się dość dobrze też nie będziesz się nudzić. Tryb Ultimate Team pozwala budować swój wymarzony skład, ale o ulubionych zawodników trzeba się będzie mocno starać.  

Zobacz jak gramy!

FIFA 18 czy 19?

Tak, niedługo wychodzi FIFA 19. Jeśli mam być szczery, FIFA 18 ma te zalety, że jest rozbudowana o Mistrzostwa Świata, jest obecnie w super atrakcyjnych cenach. Mieliśmy też okazję w nią grać. Jeśli jednak kupujesz grę dziecku, w którego towarzystwie liczy się to co najnowsze FIFA 18 może być “starociem”.

nie ma na czym grać? Czas na PLAY STATION !!!!

Osobiście polecam PS4. Pisząc krótko: kupujesz płytkę siadasz i grasz. Siedzisz wygodnie w fotelu lub na kanapie przed wielkim TV, a nie jakoś przy biurku przed monitorkiem. Xbox nie, pewnie z tradycji, ale o tym kiedy indziej :). Nawiązując do początku artykułu – dostałem na 30 urodziny i to był piękny prezent, od UKOCHANEJ dziewczyny 🙂

Dobry pomsył?
Udostępnij go innym!
Śledź nas na Fejsie!

Hej. Poświęcamy sporo czasu aby podzielić się z Tobą naszymi spostrzeżeniami na temat wartościowych produktów. Jeśli uważasz nasz wysiłek za wartościowy proszę udostępnij ten artykuł, aby inni też mogli go zobaczyć. Jeśli zdarza Ci się szukać inspiracji prezentowych, polub nas na Facebooku, aby nie przegapić kolejnych, artykułów. Trzymaj się!

Masz pytania?
- Napisz w komentarzach!

Jak tam Twoje poczynania w Fifkę?